Blog o muzyce metalowej, podróżach, a czasem i o niezłych trunkach

Czasami trzeba odpocząć od hałasu i zapuścić się w bardziej odprężające rejony muzyczne. Niestety –...

Dziś historia gangu zamknięta w butelce – że tak to pięknie ujmę. Bo tak naprawdę...

Przysypało mnie ostatnio gruzem i ledwo mogę się podnieść 🙂 Ale dziś świeża dostawa zza...

„Kiedyś to było” to taki nowy twór, który zrodził się w mojej niespokojnej głowie już...

Prizefight to irlandzka whiskey mieszana, w której skład wchodzi 10 letni single malt oraz 4 letni...

Dziś znów lecę do Szkocji, by skosztować lokalnych destylatów 🙂 Tym razem padło na dziesięcioletnią Talisker single...

Zastanawiam się od jakiegoś czasu – co skłania ludzi do tworzenia tak eklektycznych i bezdusznych...

Secrets of the Moon na najnowszej płycie „Black House” odcina pępowinę od black metalu i bardzo mnie to...

Już od jakiegoś czasu miałem ochotę na ten trunek, ale zawsze coś mi wypadało. W...

Pogoda za oknem idealna na wypad w plener. Przy okazji jakieś piwko by człowiek wypił,...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *