Blog o muzyce metalowej, podróżach, a czasem i o niezłych trunkach

Mijający rok był dziwnym i pełnym zwrotów akcji rokiem. Działo się sporo dobrego jak i...

Na koniec zostawiłem sobie płytę, którą najczęściej słuchałem w mijającym, 2025 roku. Jest to dla...

Muzyka to moje drugie życie i jakoś nie wyobrażam sobie życia bez niej. Po prostu...

Dziś wracam do tematu kapel mało znanych, których nazwy pamiętają tylko najzagorzalsi fani szeroko pojętego...

Austria to nieduży kraj kojarzony raczej z górami niż ciężką muzyką. Co prawda nie powstało...

Hmmm… Przesłuchałem ten album wielokrotnie… …i ni cholery nie wiem, jak w kilku słowach opisać...

No w końcu dotarła do mnie ostatnia produkcja progresywnych death-metalowców z Barcelony MOONLOOP – „Devocean”. Pierwsze...

O najnowszej płycie Light of The Morning Star – „Nocta” można by napisać dwa słowa: mroczny gotyk,...

W sumie minął już prawie rok od wydania tej płyty, ale dopiero teraz wpadła w...

Z muzą tych trzech jakże sympatycznych Niemiaszków spotkałem się już dość dawno, przy okazji koncertu...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *